Teb

Został on opracowany przez Silvana Tomkinsa i zakłada również wzajemne powiązanie emocji i procesów myślowych, lecz przyznaje fantazjom bardziej pozytywną funkcję niż teoria Freuda. Nie są one bowiem tylko sposobem redukcji napięć, ale jako swoisty rodzaj przetwarzania informacji, same wpływają na rodzaj i siłę wzbudzanych emocji, a także funkcjonowanie jednostki. Mogą teb być nie tylko drogą do osiągnięcia pożądanego stanu, ale samą przyczyną pewnych działań czy źródłem nowych emocji.

Uczniowie byli badani w czasie zajęć szkolnych, a uczestnictwo w eksperymencie mogło ich chwilowo nastrajać bardzo pozytywnie, gdyż wiązało się z przerwą w pracy. Podczas wyobrażania sobie przeszłości, nie będąc poruszone przez treść marzenia, osoby badane mogły w naturalny sposób powoli uspokajać się i tracić entuzjazm wywołany przerwą w zajęciach. Wskazywałoby to także na mniejszą siłę wpływu wyobrażania sobie zdarzeń odległych w czasie na nasz nastrój.

Kwestia wpływu wyobrażeń na nastrój i nasze działanie wymaga z pewnością dalszych badań. Jednakże już teraz można zaryzykować stwierdzenie, że jeśli chcemy poprawić swoje samopoczucie, szybciej i bardziej naturalnie zrobimy to, myśląc o przyszłości i możliwościach, które stoją przed nami. Literatura cytowana: Singer, J. (1980) . Marzenia dzienne. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe. Rozet, I. Pozycjonowanie tanio projektowanie wnętrz Doboszka okropna racjonalnie oznajmia znane harmonogramy.